Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Duszone łuszczaki zmienne
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Rzadko zbierane i wynalazki «
i

#2619
od kwietnia 2004

2006.02.01 07:54 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Niby nic wielkiego, ale bardzo smaczne. To był mój wczorajszy obiad: mielone w sosie łuszczakowym i kasza gryczana.
Cebula zeszklona na margarynie. Do tego pokrojone mróżone łuszczaki. Posolone. Podduszone. Dolałam trochę wody, bo jakoś mało było i gotowałam to z pół godziny. Podprawiłam jogurtem, bo nie miałam śmietany (a pogoda taka, że tylko zapaść w sen zimowy i nie chciało mi sie iść po smietanę), popieprzyłam i mniam.

#175
od kwietnia 2005

Jak zakonserwowalas luszczaki?
Ja nie moge sie na nie na razie skusic.
Niby ta helmowka sie rozni, ale niewiele (trzonek luseczki - wlokienka).
Tyle ze jakas helmowka "po przejsciach" moze nie miec widocznych wlokienek itd.
Ciekawe czy zdarza sie aby na tym samym pienku rosly oba?
Zawsze jak zbieram grzyby "pienkowe", np zimowki, to dobrze przygladam sie tylko paru sztukom i jak OK to ogolacam pieniek (chyba, ze ktorys rozni sie znacznie widziany z gory), ale to jest nie czesto.
i

#2667
od kwietnia 2004

2006.03.06 08:40 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Nigdy nie spotkałam hełmówki, a przynajmniej nie oznaczyłam czegoś, jako hełmówka obrzeżona.. Jeżeli mam najdrobniejsze nawet podejrzenia co do łuszczakowatości mojego grzyba - zostawiam go.
Poznaję je głównie po zapachu (oprócz wyglądu naturalnie).
Ja łuszczaki mrożę bez blanszowania.
i

#2697
od kwietnia 2004

2006.03.29 09:54 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Przedwczoraj też sobie jadłam łuszczaki duszone, jak sosik z kaszą gryczaną. Zamrożone łuszczaki nie-blanszowane nie gorzknieją. Były w zamrażarce od sierpnia.
Mam prośbę do Was, kochani. Jak długo i w jakiej temperaturze piec szczupaka w całości w piekarniku bez folii? Waga jakieś 1,5 kilograma. Acha, i dlaczego śledzie marynowane przeze mnie z takich swieżych są różowe. Co zrobić, żeby tego uniknąć? Jest tu gdzieś Old Rysiu? Ważne.
Przepraszam Marek.
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Rzadko zbierane i wynalazki «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji