Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Suszone gołąbki
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « starsze wątki (do 27 października 2011) «
i

#209
od czerwca 2009

2010.09.08 15:39 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Marcin & Sylvia (dv6000)
Suszone gołąbki otóż można (bynajmniej my tak robimy) moczymy normalnie w wodzie i używamy to dań typu np: leczo, bigos, bogracz. Dajemy też do zup, ale to zależy od zupy, bo albo namoczone podpiekamy delikatnie na masełku, albo po prostu wrzucamy namoczone prosto do zupy. Czasem podpiekamy same gołąbki z cebulką i czosnkiem na patelni, też są pyszne. Jeśli ktoś ma inne pomysły proszę pisać :)

No bym zapomniał że do purre dodajemy też gołąbki, niewiele i niewielkie :) suszone gołąbki najpierw ułamujemy na małe kawałki i dopiero wtedy namaczamy.

(wypowiedź edytowana przez dv6000 08.września.2010)

#3049
od października 2005

Jaki jest suszony gołąbek? Leki, kruchy? Pokaż fotkę takich gołąbków po wysuszeniu.

#5143
od kwietnia 2004

2010.09.11 11:25 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Na pewno spróbuję ususzyć kilka. Nigdy na to nie wpadłam. Zjadam je z apetytem od razu. Niektóre na surowo.
i

#212
od czerwca 2009

2010.09.13 09:55 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Marcin & Sylvia (dv6000)
Oto i one :)

#5149
od kwietnia 2004

2010.09.13 18:09 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Ze skórką, tak?
i

#216
od czerwca 2009

2010.09.13 19:43 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Marcin & Sylvia (dv6000)
Malutkie gołąbki które mają delikatną skórkę i czystą przecieram wilgotną szmatką, natomiast z większych skórkę obieram. Ogólnie staram się obierać skórkę do suszenia, jak i do spożywania na bieżąco :)
i

#3075
od października 2005

Co Wy macie z tą skórką. Zbieram gołąbki i nie zdejmuję im skórki. Czy to wogóle da sie zrobić? Zjadłem już kilkadziesiat gołabków ze skórką ( fotki były w dziale grzybobrania ) i nie zauważyłem żadnych skutków ubocznych ( negatywnych ).

#5152
od kwietnia 2004

2010.09.14 10:48 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Mnie nie chodzi o skutki negatywne, tylko tak mnie nauczono w dzieciństwie i tak robię. Z rozpędu.

#218
od czerwca 2009

2010.09.14 12:51 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Marcin & Sylvia (dv6000)
No mnie też właśnie ;/ chodź tak jak pisałem niektóre zjadam lub suszę ze skórką.
i

#5155
od kwietnia 2004

2010.09.14 17:36 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Jak młode, albo jak nie schodzi. :-)
To samo z maślakami
i

#3097
od października 2005

Maślaki to rozumiem. Tam skórka twarda jak diabli - nie najlepsza na żoładek. Ale czy to muchomor czerwonawy, czy gołąbek każdej maści - to delikatne skórki.
Z Jankiem pierwsze gołabki piekliśmy na Kaszubach. Nie zdejmowaliśmy skórek i wszystkim smakowało. Nie słyszałem o tym, aby ktoś coś o skórkach mówił.
i

#225
od czerwca 2009

2010.09.17 22:51 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Marcin & Sylvia (dv6000)
Jeśli chodzi o suszone grzyby to mogę polecić świetny przepis, bynajmniej jak do mnie, bardzo mi on odpowiada w smaku :

Pasta z suszonych grzybów :

Składniki: 10 dkg suszonych grzybów, 1 cebula, olej, sól, ocet.

Grzyby dobrze ugotować i zemleć na maszynce. Cebulkę usmażyć na oleju. Połączyć grzyby i cebulę, dodać do smaku przyprawy i dobrze wymieszać. W razie potrzeby dodać łyżeczkę oleju.

Wypróbowałem kiedyś i naprawdę rewelacja :) Najlepiej mi smakuje na pszennym chlebie (baton) z zimnym masełkiem wyciągniętym ledwo co z lodówki.

Najlepsze jest to że próbowałem już robić z suszonych Czubajek, Gołąbków no i tych najpopularniejszych koszykowych grzybów (dodaję także Maślaczka pieprzowego do smaku) i pasta ma całkiem inny smak. Wszystko zależy od danego gatunku grzybów, naprawdę polecam na leśne śniadanie :)

Z tym olejem to jest tak że jak chcemy uzyskać konsystencję bardziej gestom, takom jak pasztet, to można nie dawać oleju, jeśli rzadszą to dajemy oleju, wtedy wychodzi nam naprawdę taka pasta. Najbardziej polecam olej z zielonej oliwki.

(wypowiedź edytowana przez dv6000 17.września.2010)
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « starsze wątki (do 27 października 2011) «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji