Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Shitake suszone - przepis Old_rysia
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « starsze wątki (do 27 października 2011) «
i

#3219
od października 2005


Potrzebne składniki jak widac na fotografii. W białej miseczce wybrane całe najładniejsze suszone kawałki shitake. W talerzu bułka tarta a na podstawce plastikowej surowe jajko, ziemniaczki, które już można obrać i ugotować.
Na desce kupiony filet z dorsza. Nadaje się każda ryba, która nie ma ości lub ma ich w niewielkich ilościach. Pieprz, sól, przyprawa do sosów ''Maggi'', papryka czerwona mielona ostra, olej, natka pietruszki - to wszystko.
Grzyby moczymy w ciepłej wodzie. To bardzo ważne, bo w ciepłej szybciej dochodzą, czyli robią się pulchne i mieciutkie.

Rybę kroimy w kostki. Zrobią się z tego niekształtne kuleczki, ale zobaczycie to na końcu.


Cebulę kroimy w księżyce a marchewkę w kółeczka ( plasterki ).

Nasze ryby w sklepach nie są juz aromatyczne jak te złowione. Trzeba wytrącić z nic nie najciekawszy zapach - polewamy cytryną.

Rosbijamy jajko widelcem. Nie zapomnijmy go solidnie posolić.

Obtaczamy w jajku a potem bułce tartej najładniejsze wybrane kosteczki z ryb. Nie więcej niż 2/3 całej przygotowanej ryby.

Obsypujemy kawałki ryb papryką mieloną ostrą. Aby papryka ładnie się rozprowadziła, w rękach przerzucamy kilkakrotnie kawałki ryb. Robić to trzeba bardzo delikatnie, aby panierka nie zeszła z ryby.

Kawałki pieczemy na tuszczu ( tutaj olej kujawski ) do zarumienienia, kilkakrotnie potrzącając całą patelnią.

Wyjmujemy ostrożnie kawałki, zostawiając tłuszcz na patelni.

Wrzucamy na ten tłuszcz cebulkę i marchewkę. ( Tutaj macie wiele różnych mozliwości. Wspaniałe są połaczenia brokuł z brukselką i pietruszką, kalafior z fasolką szparagową ... )

Podlewamy jak trzeba, wodą z namoczonych shitake. czekamy, aż marchewka będzie miękka.


Dodajemy namoczone shitake. Dusimy kilka minut.

Po kilku minutach dodajemy resztę surowych kawałków ryb.

Przyprawiamy do smaku solą, pieprzem i maggi.

Natkę pietruszki siekamy, ale nie za drobno.

Na talerz specjalnym przyrządem nakładamy kulki gorowanych ziemniaków. Można podać łezki robione z łyżki.

Zaraz za ziemniaczkami wykładamy nasze shitake.


Kulki rybne za shitake. Ciasno trzeba ułożyć, bo jeszcze ...

... akcent dekoracyjny. Ketchup rozprowadzony końcówką łyżeczki w kształt dowolny - tutaj czerwona gałąź koralowca.

Na stole prezentuje się wspaniale. Zalecam tę potrawę na specjalne okazje. No i jeszcze z bliska - jak to wygląda - podoba się?

#5281
od kwietnia 2004

2010.12.13 18:45 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Ojej! Wspaniałe! Jak długo moczysz grzyby?

#3221
od października 2005

Te były moczone do pół godzinki.

#5153
od listopada 2005

2010.12.13 18:50 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Marek Ciszewski (grant)
Qurcze ten zapach czuć już w Tomaszowie...

#3222
od października 2005

Oby się tylko Krzysiowi spodobał
i

#377
od lipca 2006

Rysiu, daruj sobie na razie ten domek w lesie a otwórz restaurację ze sobą jako szefem kuchni!
To wprost niemożliwe, żeby taki talent kulinarny( i nie tylko zresztą) zaszył się w leśnej głuszy uniemożliwiając wszystkim zapoznanie się z kimś o TAKIM kunszcie!
i

#3224
od października 2005

Paweł - taka restauracja/jadalnia w Borach Tucholskich nad jeziorem - to byłoby coś!!! :-) :-) Tylko skąd te 300 tyś zł ?? Tyle właśnie takie cudo kosztuje.
i

#378
od lipca 2006

W twoim przypadku to drobiazg. Najpierw restauracja , a chociażby jadłodajnie, na Śląsku a te 300 tysięcy szybko się uzbiera. Pod jednym wszak warunkiem- musisz mieć jeszcze kilka pomysłów na takie dania jak te zaprezentowane wyżej:)
Ale to już Pikuś ( Pan Pikuś), bo pomysłów to komu jak komu, ale Tobie nie brakuje:)))

#379
od lipca 2006

A na rozruszanie interesu to bisnessplan i dotacja unijna:)
i

#3226
od października 2005

Paweł - nie jest to tak jak myslisz. Dzisiaj ludzie chca zjeść dobrze ale i tanio. Super zaś danie to dwa aspekty - smak i wygląd. I jedno i drugie to nie pieprz i sól, naczynie talerzopodobne typu Bar Miś. Są lokale, które zajmują się takim drogim procederem i mają przepiekne i super smaczne dania. To w bardzo dużych miastach, gdzie niestety dla nas droga jest zamknięta ( otwarcie takiego lokalu ). Nie tylko tak jest na Ślasku ale i Łódź to zamknięty świat biznesu. Ale co my tutaj takie głupoty wypisujemy :-) Jest temat shitake i to trzeba wykorzystać tutaj :-)

#34
od stycznia 2007

Myślę, z Rysiu nie tylko przetarł szlak, ale od razu podniósł wysoko poprzeczkę, bardzo smakowicie wygląda Twoje danie .
i

#3228
od października 2005

Bez przesady. Danie normalne, tyle, że ustrojone :-) Jednak cieszę się, że się podobało. Oczywiście, próbujcie sami to zrobić - warto bo dobre :-) Tego się nie da zepsuć :-)

#79
od czerwca 2009

2010.12.14 00:11 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Czapik (czahanka)
Brawo! Nic dodać,nic ująć i jeszcze Rysio podpowiedział inne możliwości:brokuły,kalafior,brukselka,fasolka szparagowa!
W dodatku ,wszystko po kolei ofocił!
Dla każdego nowicjusza jak znalazł-książka kucharska nie potrzebna!
Do roboty kochani!Ale najtrudniej popędzić samego siebie!
i

#413
od września 2008

Rysiu
spóźnone
Smacznego !

Ekstra
i

#414
od września 2008

A na zdjeciu, gdzie dolewasz przyprawy uchwyciłeś pięknie dwie spadajace krople
Przypadek ?
czy raczej majstersztyk ?

#3240
od października 2005

Ani przypadek ani majstersztyk. Pokazałem, że wlewam przyprawę.
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « starsze wątki (do 27 października 2011) «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji