Buraki
Załóż konto | Edycja konta | Wyloguj się | Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin
bio-forum.pl » W kuchni » Buraki
i
2015.04.06 22:07 #257385
Zmień/Popraw · Usuń
Beata Łyszkowska (beata_lyszkowska) na forum od marca 2010, wypowiedź #817
Ania spytała co robię z buraków, więc odpowiadam. Nie będę podawała przepisu na botwinkę, czyli zupę z młodych buraków, bo każdy zna, mam nadzieję, choć dla mnie to najlepsza zupa świata :-) Każdy ma pewnie swój, wypróbowany, więc nie ma co mieszać.
Po pierwsze, uprawiam buraki ćwikłowe u siebie w ogródku jako główny plon, w zasadzie, bo:
części z nich nie przerywam, albo przerywam tylko trochę, raczej, po wzejściu, żeby były małe. Z nich robię buraki w zalewie słodko-kwaśniej, którą użytkownicy tego forum już znają. Takie małe buraki gotuję, w skórkach, obieram, układam w słoikach półlitrowych, dokładam liścia laurowego, ziele angielskie, pieprz, ząbek czosnku i wekuję kwadrans po zalaniu zalewą. Takie małe buraczki służą zimą jako dodatek, ważny, do kilku dań. Dziś pierwsze z nich.
Sałatka chłopska:
5-6 ugotowanych ziemniaków, najlepiej w mundurkach, ale jak zostaną z obiadu, obrane, to też dadzą radę
2 średnie buraki ćwikłowe, ugotowane lub upieczone (ja gotuję w szybkowarze, więc trwa to 10 minut)
mały słoiczek buraków w zalewie słodko-kwaśnej
1 cebula
3-4 ogórki kiszone
mały jogurt naturalny
2-3 łyżki majonezu
pęczek zieleniny (pietruszka, szczypior, koper lub inne, które lubimy)
Warzywa kroimy dość grubo, w każdym razie nie cieniutko, mieszamy wszystkie, dodajemy jogurt, majo, sól, pieprz. Mieszamy, można odrobinę dosłodzić miodem, ale nie trzeba. W wersji dla nie wegetarian, można na wierzchu posypać ją wysmażonymi, chrupiącymi, cienko krojonymi skwareczkami z boczku. Dodaje sporo uroku :-)
i
2015.04.07 10:58 #257394
Zmień/Popraw · Usuń
Beata Łyszkowska (beata_lyszkowska) na forum od marca 2010, wypowiedź #819
Kolejny przepis: Carpaccio z buraków
2 buraki ćwikłowe, upieczone w piekarniku. Nie wiem, jak wy, ale ja piekę buraki zawinięte w folię alu, przeważnie przy okazji pieczenia czegoś innego, bo tak, to szkoda prądu na 2 buraki :-)
spora garść rukoli
garść lekko podprażonych ziaren słonecznika, płatków migdałowych, orzechów włoskich, co tam komu najlepiej smakuje
kawałek sera, najlepiej koziego, ale w zasadzie może być każdy sałatkowy, a nawet twaróg, choć to ser będzie decydował o zasadniczym smaku dania
buraczki z zalewy słodko-kwaśnej
sos winegret
Na półmisku kładę rukolę, na niej cieniutkie plasterki pieczonego buraka, na to pokruszony ser, pokrojone buraczki słodko-kwaśne, prażone pestki lub orzechy, skrapiam sosem. Ładne, dobre i wege :-)
2015.04.07 22:04 #257429
Zmień/Popraw · Usuń
Nalewka na forum od stycznia 2007, wypowiedź #64
Buraki szatkujesz, czy kroisz?
2015.04.07 22:09 #257430
Zmień/Popraw · Usuń
Beata Łyszkowska (beata_lyszkowska) na forum od marca 2010, wypowiedź #820
Jak mi wytłumaczysz, jaka jest różnica, to ci odpowiem :-D
2015.04.08 19:12 #257451
Zmień/Popraw · Usuń
Nalewka na forum od stycznia 2007, wypowiedź #65
Szatkuję szatkownicą, czyli czymś takim:
- http://www.jhm.pl/media/upload/pro/full/cb88e99cf8a7ac0526120c021d1e8d.jpg
A kroję nożem.
2015.04.08 19:43 #257456
Zmień/Popraw · Usuń
Konrad Mazurkiewicz (ruskie_pierogi) na forum od maja 2005, wypowiedź #262
Hej
Nie zaglądam tu często ale przepisem buraczkowym się podzielę -
Zapiekanka buraczana
Buraki czerwone kroimy na plastry grubości około 5 mm - to samo ziemniaki - układamy cienkimi szczelnymi warstwami w naczyniu żaroodpornym - ziemniaki, cebula, boczuś z kiełbaską, buraki - można serek żółty, warstwy przesypujemy solą, pieprzem i tak kilka warstw - ile się zmieści - potem wiadomo - 180 stopni i do piekarnika dopóki buraczki nie zrobią się chrupiące - takie "al dente"- bardzo to proste - ale niesamowicie smaczne ... mniam

Najlepiej najszybciej wychodziło w szybkowarze
2015.04.08 20:12 #257460
Zmień/Popraw · Usuń
ala mikołaj (wink) na forum od listopada 2008, wypowiedź #1652
warto tu wspomnieć, że burak jako warzywo nie tylko jest smaczny, ale ma wspaniałe wartości odżywcze, oczyszczające organizm, dobrze działa na krew i wzmacnia odporność, zawiera antocyjany (czerwony pigment), które są silnymi przeciwutleniaczami, chronią nasze komórki przed wolnymi rodnikami, a te jak wiadomo działają rakotwórczo
nic, tylko jeść buraki :)
ja bardzo lubię, zawsze piekę w piekarniku owinięte w folię, coby nie wypłukiwać tego co najcenniejsze podczas gotowania w wodzie, ze wszystkim smakuje, wystarczy jakiś ser, odrobina oliwy i octu balsamicznego czy zwykłego 'greckiego' z winogron, trochę ziół (tymianek, oregano, lubczyk), sól i pieprz, nie można zapomnieć o śledziach, z nimi komponuje się wyśmienicie

dlatego na jutro mam w planach zrobić Carpaccio z buraków Beaty, bo już wszystko ze świąt zjedzone, na szczęście sama siebie posłuchałam i zrobiłam tyle ile trza :)
2015.04.08 22:35 #257469
Zmień/Popraw · Usuń
Beata Łyszkowska (beata_lyszkowska) na forum od marca 2010, wypowiedź #821
http://sjp.pl/szatkowa%E6
Aż do słownika zajrzałam:-) No szatkuję, ale nożem, czyli kroję cieniutko :-D Szatkownica jest narzędziem, którego boję się używać, gdyż grozi to utratą cenionych przeze mnie części ciała ;-)
i
2015.04.08 23:38 #257474
Zmień/Popraw · Usuń
Beata Łyszkowska (beata_lyszkowska) na forum od marca 2010, wypowiedź #822
Polak, jak każdy burak ;-) lubi zjeść. Dlatego teraz krótkie intermezzo przepisowe. Odniosę się do tego, że pytano mnie o zastosowanie buraków w diecie. Profesor Ala :-D objaśniła nam dlaczego warto buraki jeść (dziękuję:-), a ja dodam, jako zwykły zjadacz buraka, że liście buraczane służą mi cały sezon letnio-jesienny jako dodatek, czasem podstawa, surówek. Idę do ogrodu, dajmy na to w sierpniu. Sałata wyrosła i przekwitła, nowa za mała, od fasoli już brzuch boli (ma się swoje lata;-), szpinak jeszcze nie dorósł (nie uprawiam nowozelandzkiego, a zacznę, niewątpliwie, dziękuję, Aniu:-), wszystko już takie schyłkowe, a liście buraki "puszczają" ciągle nowe. I te liście buraczane są cudne do surówki. Jem je same, albo razem z korzeniem małym, umytym. Do tego kroję rzodkiewkę, w sierpniu już mam przeważnie nową, kilka liści szczawiu (i tak twaróg będzie w surówce, więc można), kilka liści mniszka lekarskiego (spod włókniny ściółkującej truskawki, żółtych, nie gorzkich), liść mięty, oregano. Do tego pomidor lub ogórek. I TO MÓJ OBIAD. :-D
2015.04.09 10:10 #257481
Zmień/Popraw · Usuń
ala mikołaj (wink) na forum od listopada 2008, wypowiedź #1654
czym zastąpić buraczki słodko-kwaśne w carpaccio? hę?
2015.04.09 20:25 #257514
Zmień/Popraw · Usuń
ala mikołaj (wink) na forum od listopada 2008, wypowiedź #1655
pyszne wyszło!
dałam śliwki marynowane zamiast tych buraczków :)

2015.04.09 21:59 #257515
Zmień/Popraw · Usuń
Beata Łyszkowska (beata_lyszkowska) na forum od marca 2010, wypowiedź #826
Nie, no ja cię przepraszam;-) Nic tylko knajpę otwierać :-D Ala, ty się tu marnujesz ;-)
i
2015.04.09 22:45 #257517
Zmień/Popraw · Usuń
Beata Łyszkowska (beata_lyszkowska) na forum od marca 2010, wypowiedź #827
W nagrodę przepis na Węgiersko-Polską Zupę z Buraków :-)
2-3 buraki
2-3 ziemniaki
2-3 papryki słodkie
1 papryczka chilli lub inna ostra (Jalapeno, np. z resztą, to i tak wszystko kultywary chilli)
1 marchew
1 łodyga selera naciowego lub gruby plaster korzenia lub liście z jednej łodygi selera korzeniowego
mały pęczek zielonej pietruszki,
mały pęczek kopru
wywar z grzybów i warzyw lub rosół chudy (królik, gołąb)
jako dodatek dla nie wegetarian polecam podsmażone na wolnym ogniu słupki salami do dodania na talerzu
Tytułem objaśnienia. Trochę roboty z tym jest, więc ja tę zupę robię, kiedy jest "wysoki" sezon papryki i piekę ją i tak, bo robię z niej Ajvar albo kładę pieczoną w sosie do słoików na zimę, albo piekę do jedzenia na bieżąco w sosie winegret.
Papryki słodkie upiec w piekarniku, aż zrobią się brązowe bąble na skórce. Wyjąć z pieca, włożyć do miski, przykryć. Jak ostygnie obrać ze skóry i oczyścić z ziaren (dość "brudna" robota, ulewam się zawsze sokiem, po łokcie:-)
Buraki wyszorować, obrać, pokroić w plastry a następnie w słupki. Marchew, selera, pokroić w słupki lub półplasterki. Ziemniaki obrać, pokroić, jak kto lubi. Zieleninę umyć, posiekać.
Buraki, marchew, selera, papryczkę chilli podsmażyć w garnku na oleju lub maśle klarowanym, aż zaczną się robić szkliste. Dodać ziemniaki, smażyć dalej przez parę minut. Dodać pokrojoną w kostkę pieczoną paprykę, wymieszać, dodać bulion. Pogotować, aż ziemniaki będą miękkie, parę minut, bo reszta warzyw może być twardawa, przecież. Doprawić do smaku sokiem z cytryny lub octem balsamicznym, dosłodzić, jak ktoś lubi. Wyłączyć ogień, dodać zieleninę, doprawić świeżym pieprzem. Mięsożercy, po nalaniu zupy na talerz, dokładają sobie smażone salami :-)
2015.04.10 17:27 #257532
Zmień/Popraw · Usuń
ala mikołaj (wink) na forum od listopada 2008, wypowiedź #1656
fajna zupa, nie wiem, czy czekać na paprykę sezonową, w sumie chyba wszystko jedno? każda z folii?
ostrej więcej trza, jak dla mnie :D (zauważyłam ostatnio, że muszę zwiększać dawki, bo już nie czuję ostrości, albo te papryczki takie słabe)
trzeba zrobić!
Beata, ja Cię proszę, wrzucaj jak masz coś fajnego, a może kącik wege? bo ja na stare lata już pomysłów nie mam, zresztą głowa zaprzątnięta zupełnie innymi sprawami niż jakieś tam żarcie ;)
a widzisz sama, że korzystam, Tomek też może w końcu warzywek poje (wegetarianin od siedmiu boleści), a nie tylko pizza i makaron :D
i
2015.04.11 00:48 #257572
Zmień/Popraw · Usuń
Beata Łyszkowska (beata_lyszkowska) na forum od marca 2010, wypowiedź #830
Kolejne intermezzo.
Zapiekanka Konrada Mazurkiewicza wydaje mi się interesującą. Przypomnę mu się, że miał zrobić Śledź Czernica i opowiedzieć, jak mu smakował. Do dziś, ani widu, ani słychu :-) Ja, natomiast, jak tylko rzeczoną zapiekankę zrobię, poinformuję. ;-)
A intermezzo polega na humorystycznym wykorzystaniu buraka (niemal jak prawdziwe intermezzo w opera seria w XVII wieku). Humor bierze się z koloru buraka. Ponieważ robię soki warzywne i podaję je do obiadu czasami, to postanowiłam dodawać kawałek buraka do soku z jakiegokolwiek warzywa i mówić wszystkim, że to sok z buraka. Wiecie, jak to działa? Nawet sok z selera, który jest bardzo charakterystyczny, nie był rozpoznawany prze pijących. Kolor decydował :-) Mówię wam, jazda bez trzymanki :-)Tak sobie można podworować z ludzi, że hej! Ale przecież niewinnie i bez złych intencji. Toż sok warzywny dobry każdy! :-D
2015.04.11 01:47 #257575
Zmień/Popraw · Usuń
Nalewka na forum od stycznia 2007, wypowiedź #66
U nas była wczoraj zupa krem, pyszne, sycące, lekkie, zdrowe i tanie :)

>>>Zupa krem z buraków z batatami<<<
2 duże buraki upieczone w folii alu
1 duży batat (słodki ziemniak) upieczony w folii
2 marchewki upieczone w folii
zioła suszone z działki
natka pietruszki / kolendry
sok z 1/2 cytryny ew. ocet winny / jabłkowy
sól do smaku
oliwa / masło
woda (wrząca)
ew. ostry ser do posypania
Upieczone warzywa obrać, pokroić niestarannie, w pionowym garnku zalać przegotowaną wodą do poziomu warzyw, zmiksować na gładko, dodać wrzątku do pożądanej gęstości, dodać suszone i przetarte przez sito zioła (pył), zagotować, dodać sól, sok z cytryny / ocet winny (dla zachowania koloru), posiekane świeże zioła, łyżkę masła, czy ze dwie oliwy, zamieszać i podawać. Ser podać oddzielnie (np. w młynku czy z tarką).
2015.04.11 01:56 #257576
Zmień/Popraw · Usuń
Beata Łyszkowska (beata_lyszkowska) na forum od marca 2010, wypowiedź #833
Oj, Nalewka! Ale fajowsko! Zabrałaś mi (prawie) przepis ma krem z buraka z ziemniakiem i gruszką ;-) Prawie jak u ciebie, tylko nie piekę buraka i marchwi, a zagotowuję w bulionie z warzyw (pokrojone, oczywiście, dodaję ziemniaka i gruszkę lub dwie, obrane, bez ziaren), blenduję po ugotowaniu. U mnie, zupa w tej wersji, ma dodatek kwaśnej śmietany, ale ser też jest super! Cały czas będę się upierać, że zupy są lepsze na bulionie z warzyw i grzybów. Jutro będę 5 litrowy gar gotowała do zamrożenia. :-)
i
2015.05.06 08:54 #258950
Zmień/Popraw · Usuń
Beata Łyszkowska (beata_lyszkowska) na forum od marca 2010, wypowiedź #890
Buraków ciąg dalszy. Sezon się zbliża wielkimi krokami, może ktoś skorzysta z przepisu :-)
Chutney buraczano-jabłkowe
Składniki:
pół kilo buraków
kilo kwaśnych jabłek
3 czerwone cebule
kawałek świeżego imbiru, wielkości kciuka
5 ziaren ziela ang.
2-3 liście laurowe
łyżeczka soli
szklanka octu winnego, czerwonego
szklanka cukru
szklanka soku pomarańczowego świeżego i skórka otarta z jednej pomarańczy

Sposób wykonania:
Buraki umyć, obrać i pokroić w dość drobną kostkę
Jabłka obrać, pokroić w grubą kostkę
Cebulę obrać, pokroić w kostkę
Imbir obrać, zetrzeć na drobnej tarce
Wrzucić wszystko do garnka, wsypać i wlać dodatki. Ziele i liścia włożyć w kawałek gazy, zawiązać. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć płomień pod garnkiem i gotować około godziny, może trochę dłużej, mieszając od czasu do czasu, aż buraki będę miękkie, ale chrupiące. Nie należy się martwić, że się zrobi z tego papka, bo ocet dodany od razu, jak do każdego chutney, powoduje, że się warzywa nie rozlatują całkowicie. Wyjąć pakiecik z zielem i liśćmi. Przełożyć chutney do słoiczków. Niepasteryzowane postoi w lodówce ze 3 tygodnie. Jak ma być na zimę, pasteryzować trzeba, oczywiście. Jeśli ktoś woli kwaśniejsze, można zmniejszyć ilość cukru.
Ja stosuje to chutney jako dodatek do mięs, wędlin, serów.
Następny przepis będzie na tartę z buraków, ale to jak posprawdzam klasówki :-(
i
2015.06.08 22:53 #261306
Zmień/Popraw · Usuń
Beata Łyszkowska (beata_lyszkowska) na forum od marca 2010, wypowiedź #941
Oj, zeszło mi ponad miesiąc na tym sprawdzaniu klasówek ;-)
Tarta buraczano-cebulowa
Składniki:
kopiasta łyżka masła
2 łyżki miodu, nie kopiaste
3 czerwone cebule pokrojone w cienkie plastry
300 ml wytrawnego, czerwonego wina
pół kilo pieczonych lub gotowanych buraków pokrojone w plastry
łyżka posiekanego tymianku plus kilka gałązek do dekoracji
rolka ciasta francuskiego lub porcja cista kruchego do wyłożenia średniej formy na tartę
jeden ser (150g)typu camembert lub brie
Sposób wykonania:
Masło i miód rozpuścić w sporym rondlu. Dodać cebulę i gotować na średnim ogniu aż zmięknie. Dodać czerwone wino, doprawić solą i pieprzem, podgrzewać na wolnym ogniu aż się "skróci" o połowę, czyli odparuje. Dodać do rondla buraki i nadal podgrzewając mieszać lekko aż całość stanie się szklista i kleista. Zdjąć z ognia, dodać posiekany tymianek, przestudzić.
W międzyczasie wyłożyć ciasto na blaszkę, nałożyć masę, posypać pokrojonym serem, udekorować gałązkami tymianku. Piec około 20-25 min w piekarniku nagrzanym do 200 stopni aż się pojawią pęcherzyki w masie. Tarta jest rewelacyjna na ciepło, ale też doskonała na zimno, jako starter lub urozmaicenie bufetu na imprezie. :-)
PS. Jak tylko pojawią się wystarczająco duże buraki w tym sezonie, zrobię i wstawię zdjęcia. :-)
2018.12.20 15:38 #320896
Zmień/Popraw · Usuń
Ewa Lubińska (ewulcia29) na forum od grudnia 2018, wypowiedź #1
Cześć Wam,

Dziękuję za super inspirację. Uwielbiam buraki i staram się, aby pojawiały się cotygodniowym jadłospisie. Osobiście do tej pory czerpałam sporo z tego artykułu:
https://zdrowitek.pl/sok-z-buraka-czerwonego-przeciwwskazania-ile-pic-dziennie/

Ale widzę, że i tutaj znajdę super przepisy. Jeszcze przed świętami planuję zrobić tartę buraczano-cebulową. Mam jednak pytanie - lepiej sprawdzi się ciasto francuskie czy kruche? Ewentualnie, czy ktoś z Was może polecić gdzie dostanę dobre ciasto w rolce? Czy takie zwykłe np. z biedronki będzie ok?

Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?
Wypowiedź:
Użytkownik: Jak wysłać wypowiedź:
Wysyłanie wypowiedzi w tym dziale wymaga założenia konta.
Hasło:
Opcje: Włącz kody HTML w wypowiedzi
Automatycznie aktywuj adresy WWW (URL) w wypowiedzi
Akcja:
ta strona być może używa plików cookie, korzystając z niej zgadzasz się na użycie plików cookie — więcej informacji