Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Jak przyrzadzic sromotnika bezwstydnego?
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Rzadko zbierane i wynalazki «

#0

2002.09.15 22:50 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Ferdynand Delawerski
Kto zna dobry sposób na przyrzadzenie sromotnika bezwstydnego, oczywiscie w stadium jaja. Czy ktos ma doswiadczenia z tymi niewatpliwie niecodziennymi grzybami i zechcialby sie nimi podzielic. Z góry dziekuje.

#0

2002.09.16 16:46 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anonim
Przeczytaj wątek "Jajo z galaretą w środku" w dziale "Co to za grzyb". Podobno nie warto próbować..

#0

2002.10.28 13:39 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dawid
No właśnie, chyba nie każdego grzyba trzeba próbować zjeść (zostawmy to Chińczykom), tym bardziej jeśli jest pod prawną ochroną gatunkową.

#4
od 07-2004

2004.07.22 10:51 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jan (Jan) (Jan)
W jednym z niemieckich atlasów grzybów znalazłem kiedyś przepis i spróbowałem, bo określony był jako "delikatesse". Pokrojony na plasterki i usmażony na maśle na chrupko niczym szczególnym się nie wyróżniał - smak przesmażonej frytki. Wbrew tekstowi w opisie głównym "jajo" nie ma żadnego nieprzyjemnego zapachu.Znacznie ciekawsze (też z tej książki)jest ulokowanie "jaja" w ciepłym miejscu i obserwacja, jak się rozwija w owocnik (tym razem z pełnią "aromatu"), w kilkanaście godzin.Oczywiście tylko z jaj przypadkowo wykopanych ;-)

#0

2004.09.09 18:37 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Diassa
Tylko że ten grzyb jest pod ochroną i to wyklucza jego zbieranie, obojętnie czy smaczny, czy nie. Chronionych grzybów się nie zbiera i już.

#23
od 04-2004

2004.09.09 18:43 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Adriana Bogdanowska (adi)
Już nie. Od 12 sierpnia obowiązuje nowe Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 9 lipca 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących grzybów objętych ochroną :-)

#24
od 04-2004

2004.09.09 18:45 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Adriana Bogdanowska (adi)
Ale w imieniu wszystkich obrońców naszej rodzimej przyrody dziękuję za ten głos :-))

#41
od 10-2004

Hm, miałem okazję całkiem niedawno jeść razem z Zenitem to jajo, dowody tutaj ==>

http://www.kki.pl/zenit/grzyby_spyt/lasy_janowskie_relacja.htm#Grzybobranie

http://212.14.33.2/~gory/GALERIE/janowskie1/P1010072.jpg

Było tak:

W smaku - takie tam sobie bydle co (chwilę wcześniej jedliśmy kanie).
Jednak w literaturze znaleźliśmy, że w niektórych krajach jajo sromotnika bezwstydnego traktowane jest jako afrodyzjak. Zjedliśmy więc i patrzymy na siebie podejrzliwie. Najwyżej, jak zadziała pójdziemy do miejscowego domu uciech o nazwie "Flamingo". Patrze na Zenita. Zenit na mnie. Nic. Po godzinie dalej nic mimo wypitej flaszki wspartej browarami.

Zgodnie doszliśmy do wniosku, że albo jesteśmy zbyt brzydcy, albo to NIE JEST afrodyzjak.

Tak było - według mnie - zostawić w lesie - niech se rośnie.

#465
od 07-2004

2004.10.22 00:25 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Bogusław Mazurek (bogdan)
Smeagol, raz w życiu spróbować trzeba wręcz obowiązkowo !!!
Ja nie jadłem, ale gdyby mi powiedzieli, że działanie jako afrodyzjaku jest takie iż masz "chcicę" na wszystko - nawet to co kłuje (jeż) i na drzewo ucieka (wiewiórka), też bym zjadł :-)))
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Rzadko zbierane i wynalazki «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji