Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
starsze wypowiedzi 2
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Rośliny w domu « Zamiokulkas «

#1
od stycznia 2008

2008.01.11 09:18 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Zenon Zamiolistny (zorba)
to nie przelewać bo jak to napisano powyżej,że zamiokulkas to jeden zcbiornik wody, to prawda, zamiokulkas magazynuje wodę w kłączach, łodygach liściowych/szczególnie u ich nasady/ oraz w liściach, nie trzeba go zraszać, o tym też już napisano, wystarczy mu stworzyć podobne warunki jakie ma w środowisku naturalnym nie będziemy mieli wtedy kłopotów z chorobami grzybowymi, bakteryjnymi i pasożytami i będzie ok...zanim kupimy tę roślinkę należałoby najpierw na jej temat troszkę poczytać..jest to roślina żelazna i trudna do zajeżdżenia chyba ,że się naprawdę na nią zaweźmiemy i ją dobijemy nadgorliwym podlewaniem..mam zamiokulkasa od paru lat i wygląda tak jak na zamieszczonej fotce:

#6
od marca 2008

2008.03.19 22:44 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Beata Przybysz (betka)
Jest śliczny!:))) Kiedy mój taki bedzie - chyba muszę poczkać!?

#1
od marca 2008

2008.03.27 14:15 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

kasia szałwatkowska (oli)
witam. czy ktoś wie jak długo ukorzenia sie zimo?

#5
od marca 2008

2008.05.21 18:21 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Alfreda Stawska (fredzia)
proszę o radę. Dzień dobry. kupiłam zamioculkasa barsdzo ładnego, dosyć dużu, ma trzu nowe rozwinięte łodygi a czwarta kiełkuje. w takim stanie kupiłam. pani w sklepie powiedziała że nie podlewała go prawie miesiąc i ładnie rośnie ale teraz można troche podlAĆ. pODLAŁAM ALE WSZYSTKA WODA PRZELECIAŁA PRZEZ SUCHĄ ZIEMIĘ NA SPODEK a ziemi jest chyba niewiele bo widać bulwy. jeszcze na dodatek młody kiełek mi usycha, co mam zroboić podlewać, przesadzić, nie podleweać, nic nie wiem, proszę o radę. dziękuje.

#473
od listopada 2006

2008.05.22 15:17 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jan Stefaniak (szpak)
Ja też częściej nie podlewam jak raz na 20 dni. Zanurz doniczkę do połowy w wodzie przegotowanej (ale ostudzonej), pozwól napić się roślinie przez 20 minut do pół godziny, wyjmij niech nadmiar wody okapie, postaw doniczkę na podstawce i znów masz na trzy tygodnie spokój. Poczytaj wszystkie wypowiedzi jest wszystko pięknie opisane.

#6
od marca 2008

2008.06.01 16:46 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Alfreda Stawska (fredzia)
dziekuję, tak zrobiłam i chyba jest zadowolony

#7
od marca 2008

2008.06.01 16:49 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Alfreda Stawska (fredzia)
aaaaaa i jeszcze zapomniałam zapytać dlaczego przegotowana woda, tak zrobiłam ale c zy zawsze się podlewa taką wodą? z czajnika?......

#31
od grudnia 2007

2008.06.01 18:14 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Szymon Badarycz (szymek)
Ja mojego podlewam wodą z kranu i ładnie mi rośnie.

#481
od listopada 2006

2008.06.01 20:48 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jan Stefaniak (szpak)
Woda przegotowana jest w dużej mierze pozbawiona wszelkich "dodatków" jakie zawiera nasza kranówka. Rośliny które pobierają wodę na tzw. zapas, łatwo się zapychają tymi dodatkami. Po dłuższym okresie podlewania wodą nie odstaną czy nie przegotowaną zaczynają po prostu zamierać, ze względu na niemożność przyswajania wilgoci. Zbiorniczki które ma roślina zapychają się kamieniem jak nasze czajniki. Ot i cała tajemnica a każdy niech robi jak uważa, ja tylko próbuję wyjaśnić dlaczego gotowana lub odstana woda jest lepsza od tej prosto z kranu.

#1
od czerwca 2008

to prawda z tym podlewaniem zamiokulkasa, jeżeli zapomnimy go podlać przez miesiąc to nic mu nie będzie, podlać to też zbyt wielkie słowo bo właśnie tym podlewaniem można go "dobić", wymagania ma bardzo skromne, nawet niedostatek światła też mu nie szkodzi, odporny na szkodniki chyba,że coś mu dolega wtedy pokazują się szkodniki jak w porzekadle " na pochyłe drzewo i koza wyskoczy" dlatego uważam,że wszelkie dolegliwości u zamiokulkasa biorą się z jego przelania.
Mój zamiokulkas wypuszcza przeciętnie pięć liści rocznie i jest to około lutego każdego roku, później pokazują się kwiaty i to kilka na raz, obcinam je bo nie są zbyt urodziwe a roślinka przez to nie cierpi a wręcz przeciwnie, nie męczy się na wyprodukowania owocu.To prawda,że nie bez znaczenia jest w jakim podłożu rośnie, w środowisku naturalnym rośnie w zagłębieniach o podłożu nie chłonącym, często są szczątki roślinne i rumosz, dlatego na długi czas bezwodny magazynuje w łodygach i bulwach wodę, bulwy są bardzo silne, potrafią skruszyć skałę( często rozrastając się rozsadzają doniczkę) ale zarazem bardzo kruche i dlatego należy uważać przy przesadzaniu aby tej bulwy nie uszkodzić, gdy ją uszkodzimy roślina zginie a w najlepszym razie przestanie rosnąć.
Jeżeli chodzi o rozmnażanie to z powodzeniem można tego dokonać wkładając liścia wraz z łodygą do pojemnika z wodą i po pewnym czasie wypuści korzenie i wtedy można wsadzić do doniczki, można też ukorzenić samego listka wkładając go pod ukosem do ziemi mniej więcej do połowy jego długości, po pewnym czasie na końcu ogonku tuż u nasady z blaszką liściową pojawia się korzonek z malutką bulwą. mój zamiokulkas

#9
od marca 2008

2008.06.27 22:37 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Alfreda Stawska (fredzia)
widziałam w sklepie nawóz do zamiokulkasa i pisze że należy podlewać raz w tygodniu. Co wy na to? pozdrawiam i proszę o wypowiedż

#498
od listopada 2006

2008.06.28 21:15 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jan Stefaniak (szpak)
Nawozy teraz produkuje się do wszystkich roślin. Ale jak podlewać roślinę nawozem co tydzień skoro ona wymaga podlewania raz na trzy tygodnie. Ja dodaję troszkę biohumusu raz na dwa miesiące i całkowicie roślinie wystarcza.

#9
od czerwca 2008

podlewając zamię raz w tygodniu można z wielkim powodzeniem ją zalać i wykończyć tę żelazną roślinę, tak samo uważam,że taki okaz jak powyżej na zdjęciu można podlewać raz na miesiąc około 1 szklanki wody powinno jej wystarczyć

#11
od marca 2008

2008.08.08 17:25 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Alfreda Stawska (fredzia)
słyszałam, że również można podlewać wstawiając do wody ale czy to można robić zawsze czy tylko sporadycznie , jak lepiej?

#1
od września 2008

2008.09.17 12:01 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Patrycja Cz
Witam.
chciałabym zapytać - czy zamiokulkasy można rozmnażać np. z sadzonek liściowych? Dostałam jakiś czas temu od znajomej listek tej roślinki z zapewnieniem, że na pewno urośnie.. wstawiłam go na razie do wody, jednak nie jestem pewna czy dobrze zrobiłam, zwłaszcza jeśli kwiaty te wody nie lubią... zaś jeśli nie z liści, to jaki jest najlepszy sposób na rozmnożenie zamiokulkasa?

#513
od listopada 2006

2008.09.17 18:14 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jan Stefaniak (szpak)
Z całą pewnością puści korzonki ale lepiej jest liść wsadzić do ziemi. Jest to najpewniejszy sposób rozmnażania.

#1
od stycznia 2009

2009.01.06 20:26 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Daria Florczcak (darioza)
Witam i proszę o radę.
Mój zamiokulkas został przelany i zauważyłam, że jeden liść na samym dole łodygi zaczął gnić i wypływa z tego czarna maź o nieprzyjemnym zapachu, poza tym kilka z listków na łodydze zaczynają powoli nabierać żółtego koloru.
Szkoda mi usunąć tą całą łodygę bo jest duża i się na taką czeka , ale nie chciałabym aby przez to zginęła mi cała roślinka.
Czy Waszym zdaniem powinnam usunąć cała łodygę ku podstawy czy to zostawić bo być może się to wysuszy i nic nie stanie.
Co radzicie? Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam

#2
od stycznia 2009

mam od trzech lat zamiokulkasa co jakiś czas jedna łodyga mi żółkie do połowy wysokości(od połowy w góre)jak calkiem zwiednie czy uschnie to ja ucinam ostrym sekarorem, a dolna część jest calkiem jędrna.Czy może ktoś z was wie dlaczego się tak dzieje.Nadmieniam że wypuszcza też w ciągu roku 2-3 liście.Z gory dziekuję za rady.

#1
od lutego 2010

2010.02.05 17:23 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Daria (dargruden)
Witam, powód jest jeden za często Pani podlewa (wystarczy raz na 2-3 tygodnie).
Chciałabym się pochwalić - doczekałam się kwiatu. Przedstawiam zdjęcia
Pozdrawiam


i

#2
od lutego 2010

pozazdroscić takiego okazu mój kwiatuszek rośnie bez zastrzerzeń od momentu jak go kupiłam jest rok rozrósł się raz tyle ale kwiatu to jeszcze nie wyhodowałam to bardzo wdzięczne kwiaty i bezproblemowe ...najważniejsze to ostrożnie z podlewaniem...Ja podlewam raz na dwa tygodnie wodą odstałą z biohumusem ..pozdrawiam
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Rośliny w domu « Zamiokulkas «
Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji