ta strona być może używa plików cookie, korzystając z niej zgadzasz się na użycie plików cookie — więcej informacji
gardenia jasminoides i jej choroby
Załóż konto | Edycja konta | Wyloguj się | Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin
2007.04.21 19:59 #61781
Zmień/Popraw · Usuń
magda walczak (magda108) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #1
mam gardenie moze od miesiaca, na poczatku zakwitly 2 kwiatki a potem wszystkie wieksze pąki odpadły, tylko takie malutkie zostaly - teraz troche urosly, do tego część lisci jest żółta część usycha. zainspiroana roznymi poradami z forum postanowilam sie jej przyjrzec, pod liscmi byly male biale kuleczki - oplukalam ja z nich - chyba larwy. widze, ze chyba problemow jest wiecej niz jeden, staram sie ja podlewac i raczej ma mokre podloze.
zaraz zamieszcze zdjecia

pozdrawiam magda
2007.04.21 20:35 #61787
Zmień/Popraw · Usuń
magda walczak (magda108) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #2
to jest jakis inny rodzaj przebarwien
problem nr 1
2007.04.21 20:39 #61789
Zmień/Popraw · Usuń
magda walczak (magda108) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #3
¿ó³te li¶cie
2007.04.21 20:41 #61791
Zmień/Popraw · Usuń
magda walczak (magda108) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #4
to biale cos bylo przytwierdzone do liscia, odczepilam je zostala plamka
wyzarte
2007.04.21 20:44 #61794
Zmień/Popraw · Usuń
magda walczak (magda108) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #5
zerzrte listki - najwiecej jest nie widocznych miejscach, miedzy innymi liscmi
zerzarte
2007.04.21 22:07 #61821
Zmień/Popraw · Usuń
Jan Stefaniak (szpak) na forum od listopada 2006, wypowiedź #192
Gardenia jest piękną rośliną ale raczej trudną w uprawie. Potrzebuje dużo rozproszonego światła niezbyt wysokich temperatur i dużej wilgotności powietrza. Co najgorsze atakuje ją wszelkie paskudztwo ssąco gryzące z którym ciężko sobie poradzić. Ze zdjęć widać, że stała chyba w pełnym słońcu. Robactwo dobrze jest niszczyć przez zmywanie wodą z płynem do mycia naczyń.Ale jak jest tego bardzo dużo to trzeba zastosować jakieś środki chemiczne. Nie znam się jednak na tym i nie chciałbym źle doradzić, ale są tu fachowcy od chemii i niechybnie pospieszą z pomocą.
2007.04.21 22:29 #61825
Zmień/Popraw · Usuń
Albert Janota (alberciarz) na forum od sierpnia 2006, wypowiedź #461
Najprawdopodobniej przyczyną będą jakieś szkodniki, trzeba będzie chemicznie zwalczyć, eksperci od tego Ci doradzą, jak znajdą Twój wątek :-)
Ale mnie niepokoi jednak, czy nie ma jeszcze innego czynnika wpływającego na zły stan rośliny. Być może jest też przelana, co też może mieć znaczący wpływ na jej stan. W jakim stanowisku stoi ? Nawoziłaś czymkolwiek ? Jeśli tak, to podaj najlepiej składniki nawozu, opcjonalnie jego nazwę. Gdzie kupiłaś roślinę ?

(wypowiedź edytowana przez Alberciarz 21.kwietnia.2007)
2007.04.21 23:11 #61835
Zmień/Popraw · Usuń
magda walczak (magda108) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #6
kupilam ja w ikei, nie nawozilam jej jeszcze choc na doniczce pisze by robic to raz w miesiacu, mozliwe, ze wlewalam jej za duzo wody, miala mokra ziemie przez 2-3 dni (a ja mialam z glowy), stoi przy oknie, ale nie bezposrednio na sloncu w czesci pokoju, w ktorej jest troche zimno, zwlaszcza w nocy moze byc tam jakies 21 C
2007.04.22 10:31 #61852
Zmień/Popraw · Usuń
Albert Janota (alberciarz) na forum od sierpnia 2006, wypowiedź #464
Już samo to, że kupiłaś ją w dużym markecie - Ikei jest błędem. Rośliny stoją tam niekiedy wiele tygodni, w nie najlepszych warunkach czekając na klienta. Mogłaś kupić więc roślinę już z chorobami. Być może została też przelana - to kolejny błąd. Gleba powinna być stale lekko wilgotna, ale nie mokra, można doprowadzać do niewielkiego przesuszenia gleby, wtedy mamy pewność, że nie przelewamy.
21 stopni, w nocy to trochę zimno ? Dobry żart :-))
2007.04.22 17:21 #61904
Zmień/Popraw · Usuń
magda walczak (magda108) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #7
rozumiem swoje błędy, ale co teraz? dzis przyjrzalam sie jej i zobaczylam,ze te biale plamki to malutkie pajączki, oprocz tego zauwazylam małe wybrzuszenia na liściach. co bedzie z moja gardenia? czy da sie ja jeszcze uratowac? chyba jeszcze nie jest za późno?

dzieki za wszytskie porady ;).
2007.04.23 12:24 #61972
Zmień/Popraw · Usuń
Jan Stefaniak (szpak) na forum od listopada 2006, wypowiedź #194
Te malutkie pajączki to przędziorki można je wytruć środkiem PROVADO PLUS opryskiwać co 5-7 dni trzy razy. Tak wyczytałem w fachowej literaturze.Te wybrzuszenia na liściach to mogą być miseczniki, mam nadzieję, że provado też im da radę. Jeżeli nie ma błota w doniczce znaczy jeżeli ziemia nie jest mocno przelana ogranicz podlewanie niech troszkę przeschnie. Gardenia powinna mieć wilgotno ale nie może być utopiona. Jak jest bardzo przelana to musi być przesadzona. Nie poradzi sobie z nadmiarem wody.Po przesadzeniu nie podlewaj kilka dni.
2007.05.02 18:08 #63090
Zmień/Popraw · Usuń
magda walczak (magda108) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #8
dziekuję wam za porady, jeden kwiatek zakwitł
niestety jedna z trzech roślin, które były w doniczce uschła chyba po tym jak postanowiłam ją "przesuszyć"
jednak nie jestem pewna czy to bylo powodem...wczesniej jej łodyga wygladala dziwnie, teraz dwie pozostale rośliny to maja. białe jakby wysuszone łodyżki, ale tylko nad ziemią. tamta która padła, potem zrobiła się brązowa.
coo to
2007.05.13 18:12 #64488
Zmień/Popraw · Usuń
tobias reiper (temari) na forum od maja 2007, wypowiedź #2
mam podobne problemy z gardenia jak magda. mam gardenie od jakis 2 lat. rok temu (LATEM) kwitla ladnie, obficie, miala po kilka, a nawet raz kilkanascie kwiatkow. ale kwitla krotko, ok trzech tygodni i potem nie wypuszczala juz wiecej kwiatkow. pomimo ze tak ladnie kwitla, nie wygladala najlepiej. gubila liscie, nowe liscie byly duzo jasniejsze, wiele pakow sie nie rozwijalo, tylko usychalo od lodyzki (wiem ze takie objawy sa czeste, czytalam posty w archiwum, kilka osob opisywalo taka sytuacje). myslalam przez caly czas, ze ma przedziorki, ze mi przeszly na nia z rozyczki, ktora calkiem zmarniala, ale trzyma sie jeszcze, pomimo ze nie robilam z ewentualnymi przedziorkami absolutnie nic. nie wiem, czy ma te przedziory, czy nie, nie potrafie tego stwierdzic, czasem mi sie wydaje ze to tylko kurz. na odwrotnej stronie lisci ma malusienkie biale kropeczki, ale naprawde mikre. poza tym miejscami lodyzki spowija jakby pajeczynka. ale moze to tylko kurz??
zima stala na wschodnim oknie i zaczela dostawiac coraz jasniejszych lisci. niektore sa prawie biale i przezroczyste. poza tym sa czasem takie strasznie skrecone i pomarszczone. mimo to nie wygladaja jakby marnialy, sa sztywne. starsze liscie zolkna i opadaja. niektore pedy tak jakby gnija od gory. podlewam ja dwa razy w tygodniu woda z kranu, jak wszystkie moje kwiatki. nie przesadzalam jej jeszcze, moze ma juz malo ziemi i za mala doniczke? czy to moze byc przyczyna takiego marnego jej stanu? czy te biale liscie to efekt za duzego naslonecznienia? temperatura u mnie zima ok 15 st, po poludniu jak grzeje dochodzi max do 19. latem cieplo, nawet bardzo. dziekuje z gory za odpowiedz na moje watpliwosci. gardenia to naprawde piekny, dekoracyjny kwiat, ozdoba mojego domu. ale te przezroczyste liscie nie dodaja jej uroku :(
2007.05.14 10:28 #64541
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Mieszczak (anmi) na forum od maja 2007, wypowiedź #4
moim zdaniem to nie są przędziorki, ponieważ przędziorków po prostu nie widać. też miałam taki problem, kolendra i mała palemka po prostu zostały osnute przez pajęczyne, ja te kwiaty po prostu wyrzuciłam. Pytałam się o te szkodniki były to prawdopodobnie wełnowce

(wypowiedź edytowana przez anmi 14.maja.2007)
2007.05.14 11:05 #64554
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Mieszczak (anmi) na forum od maja 2007, wypowiedź #5
znalazłam to na stronie http://dom.gazeta.pl/ogrody/1,72157,3867661.html dotyczy hibiscusa, ale myślę, że można to podciągnac pod wszystkie kawiatki domowe, ja przynajmniej spróbuje też do gardenii:): Walka ze szkodnikami. ** Jasne przebarwienia na liściach i delikatna pajęczynka na ich spodniej stronie to objawy żerowania przędziorka (jego rozprzestrzenianiu się sprzyja suche powietrze). Zwalczamy go, umieszczając w ziemi pałeczki Tarcznik lub Provado Combi Pin, albo opryskując roślinę preparatem Provado Plus. ** Białe kłaczki na pędach i ogonkach liściowych i lepka wydzielina na liściach świadczą o ataku wełnowców. Stosujemy preparaty Promanal, Provado Plus lub Provado Combi Pin. ** Małe zielone owady żerujące ów na końcach pędów to mszyce. Roślinę opryskujemy środkiem ABC na mszyce lub Confidor.
2007.05.15 21:37 #64793
Zmień/Popraw · Usuń
tobias reiper (temari) na forum od maja 2007, wypowiedź #3
dz Anno za twoje rady. moja gardenia ma wlasciwie bialozielone liscie, wyglada to nie za ladnie, mysle czy jej nie wyrzucic w ogole. na razie niech stoi. sprobowalam sobie zrobic zaszczepke i ja po prostu od nowa wychodowac. ale nie wiem dokladnie jak sie rozmnaza gardenie. obcielam jedna lodyzke, ktora wygladala w miare zdrowo i wstawilam do wody a na to "klosz" z przezroczystej foliowki. na razie nic sie nie dzieje - sziedzi sobie toto w wodzie juz jakies dwa tyg i na razie nic. ale nie wiednie. na innych stronach przeczytalam gdzies, ze mozna tez wkladac galacki od razu do ziemi i pod foliowke, ale nie mam na razie doswiadczenia w tym zakresie. zaloze nowy watek rozmnazanie gardenii, moze ktos bedzie wiedzial jak sie do tego zabrac
2007.05.16 12:18 #64866
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Mieszczak (anmi) na forum od maja 2007, wypowiedź #7
nie ma sprawy, ja powoli tracę cierpliwość, bo co chwilę mam jakiś problem z moimi kwiatkami, chyba przerzucę się na sztuczne;)życze powodzenia w chodowli gardenii.
2007.05.16 19:09 #64902
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Rogula (aniar) na forum od lutego 2006, wypowiedź #17
Dzień dobry wszystkim którzy chodują gardenie.
Kilkanaście lat temu otrzymałam można zwać chorą gardenie z przędziorkom, mszycami itp owadami. Kuracja jej przebiegała bardzo długo.... i wyleczyłam ją.
Ja swoją gardenie co roku na okres lata wynoszę na pole w lekki półcień, zapobiegawczo stosuje pałeczki (brykiety) na szkodniki.
Oto zdjęcie



Również rozmnażam przez sadzonki pozyskując je prze formowanie gardeni. Taką sadzonke wsadzam do ziemi uniwersalnej lub do piasku i przykrywam szkłem lub folią.
Oto moją już obecnie 2-letnia sadzonka z której chcę uformować drzewko..




Opisałam swoją przygodę z gardeniami aby dać Wam nadzieje na to że można te wszystkie porażki przezwyciężyć tylko trzeba mieć cierpliwość.. :)
2007.05.16 20:20 #64913
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Mieszczak (anmi) na forum od maja 2007, wypowiedź #8
piękne krzaczki, mam nadzieję, że ja kiedyś też doczekam się takich na razie rozpoczełam walkę ze szkodnikami, zobaczymy kto wygra ja czy robale:)
2007.05.16 22:17 #64939
Zmień/Popraw · Usuń
tobias reiper (temari) na forum od maja 2007, wypowiedź #5
kochana anno dziekuje za piekne zdjecia. powiedz tylko prosze, jak rozmnazalas gardenie? co i gdzie ucinalas?
2007.05.15 21:45 #64805
Zmień/Popraw · Usuń
tobias reiper (temari) na forum od maja 2007, wypowiedź #4
od dwoch lat mam gardenie, jej oplakany stan opisywalam w watku gardenia j. i jej choroby otworzonym przez magde walczak. dwa tyg temu wpadlam na pomysl, zeby sprobowac ja po prostu odnowic, rozmnazajac. wydaje mi sie ze stara roslinka jest opanowana przez przedziorki, ktore weszly w korzenie. niestety, nie bardzo wiem, jak zabrac sie do rozmnazania takiej rosliny. probowalam przez istek wsadzony do wody, ale nie wypuszcze korzonkow i wiednie. teraz urwalam wieksza galazke i trzymam ja w wodzie przykryta foliowka. czekam, ale od dwoch tyg nic sie nie dzieje. wyczytalam gdzies, ze mozna tez wlozyc galazke prosto do ziemi. bede wdzieczna za wszelkie rady
2007.05.17 19:12 #65001
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Rogula (aniar) na forum od lutego 2006, wypowiedź #18
Tobias napisałam w poście wcześniej że rozmnażam przez sadzonki. Sadzonka to pęd jednoroczny z 4 do 6 liśćmi które wsadzam bezpośrednio do ziemi i nakrywam. Po drugie aby pobrać sadzonkę z gardeni musi być zdrowa.. bez przedziorków więc pierw zajmij się leczeniem..
2007.06.19 23:05 #68874
Zmień/Popraw · Usuń
Szamanka 40 Wrocław (szamanka38) na forum od czerwca 2007, wypowiedź #1
witam wszystkich miłośników gardenii.Kupiłam wczoraj gardenię i nie jest to przypadkowy zakup, lecz planowany od dawna.Kto zna zespół Buena Vista Social Club to zna i ich piosenkę Dos Gardenios...Otóz to.
Bardzo chciałabym utrzymac ją, rozmnożyć i ofiarować KOmuś. Uważnie czytam Wasze posty. Moja gardenie postawiłam na biurku stojącym przy oknie, podlewać ja zamierzam wodą przegotowaną, bo tak pouczyła mnie pani w kwiaciarni. Nie wiem tylko, czy mam ja teraz przesadzac - jest duża, w kształcie drzewa i ma pąki - bo koleżanka która ma gardenię, powiedziała, że ona po kupieniu ostroznie przesadziła.A pani kwiaciarka nie kazała teraz przesadzać - i nie mam jej trzymac na oknie, bo za gorąco nie miała.Czy tak?Kup[iłam nawóz do kwitnących roślin i co dwa tygodnie mam podlewac nim. Pozdrawiam serdecznie
2007.06.19 23:54 #68883
Zmień/Popraw · Usuń
Albert Janota (alberciarz) na forum od sierpnia 2006, wypowiedź #626
Witaj na forum !
Podlewanie wodą przegotowaną ma na celu wytrącenie z wody soli wapna. Nie na leży przesadzać rośliny zaraz po zakupie, w czasie kwitnienia. Bezwzględnie poczekaj aż się zaklimatyzuje :) Unikaj bezpośrednich promieni słonecznych, to jest istotne, i dlatego nie zaleca sie trzymania na parapecie. Nie przesadzaj z nawożeniem, na początku powoli wprowadzaj nawóz.
Nareszcie kwiaciarki są w miarę w temacie, ale takie rzeczy to chyba tylko we Wrocławiu (żart) :)
2007.06.20 11:40 #68905
Zmień/Popraw · Usuń
Szamanka 40 Wrocław (szamanka38) na forum od czerwca 2007, wypowiedź #2
dziękuję Albercie za odpowiedz i życzliwość, czytam na forum, że masz duzą wiedzę- czy amatorską, czy jesteś fachowcem??Pozdrawiam ciepło
2007.08.06 14:46 #73214
Zmień/Popraw · Usuń
magda machała (magdamachala) na forum od sierpnia 2007, wypowiedź #1
Witajcie mam od wczraj piękną gardenię jaśminowatą i mam pytanie jak powinnam ją podlewać??czy wystarczy codziennie nalewać przegotowaną wodę do podstawka czy jednak wskazane jest tradycyjne podlewanie do bezpośrednio do doniczki??czekam na odpowiedz i z góry dziękuję ;-) pozdrawiam
2007.09.13 14:38 #77231
Zmień/Popraw · Usuń
agata lubońska (jasminum) na forum od września 2007, wypowiedź #2
witam wszystkich milosnikow gardenii:) ten kwiat mam zaledwie dwa dni ale zakochalam sie w nim od pierwszego wejrzenia;) czytam uwaznie co tu piszecie i prosze o jakies dobre rady na poczatek.chcialabym poznac odpowiedzi na pytanai mojej poprzedniczki, bo tez zastanawiam sie jak czesto ja podlewac i czy do doniczki,czy na spodek. ja choduje ta roslinke w \norwegii i zasanawiam sie jak ten klimat na nia wplynie. teraz stoi w pokoju kolo okna na stoliku, stoi w cieniu, nie swieci na nia slonce, dzis po przeczytaniu tutejszych porad spryskalam ja letnia woda, bede podlewala ja przegotowana woda, ale nie wiem czy woda ktora uzywam do pryskania tezma byc przegotowana??? czy wystarczy taka zwykla z kranu?? dziekuje z gory a porady i pomoc. beda dla mnie bardzo cenne gdyz to jest moja pierwsza roslinka ktora bede uprawiala sama:)

pozdrawiam wszystkich:)
2007.09.13 20:24 #77264
Zmień/Popraw · Usuń
Szamanka 40 Wrocław (szamanka38) na forum od czerwca 2007, wypowiedź #3
witam na forum.moja gardenia od czerwca jakoś się trzyma, ale niestety
potraciła pączki i zrzuciła sporo listków, które żółkną i brązowieją.Przedtem, do niedawna opadały w szybszym tempie, teraz wolniej, odkąd pryskam ją.Przesadziłam też - co prawda do tej samej doniczki, ale ze świeżą ziemia specjalnie dla gardenii.Poradźcie jak podlewac - widzę bowiem że pytały juz o to koleżanki wyżej. Czy gardenia jest jak papirus, który potrzebuję bardzo dużo wody, czy też wystarczy jej wilgotna stale ziemia??Nie widzę żadnych pajączków ani pajęczynki, ale obejrze ją dokładniej. pozdrawiam
2007.09.14 11:44 #77309
Zmień/Popraw · Usuń
agata lubońska (jasminum) na forum od września 2007, wypowiedź #4
kurcze od wczoraj jak weszlam na to forum zaczelam sie przygladac mojej gardence i zauwazylam ze z jej lodyzkami zaczyna sie robic to samo co u magdy na zdjeciu. przy wyjsciu z doniczki sa tak jakby biale. nie wiem co to jest bo sie kompletnie nie znam ale zaczelam sie niepokoic. czy ktos moze mi napisac co to jest i co ja mam ztym zrobic? i czy mozeczie mi odpisac na moje poprzednie pytank bo teraz to juz powaznie sie zaniepokoilam...:((( pozdrawiam wszystkich serdecznie
2009.04.17 21:10 #128808
Zmień/Popraw · Usuń
kotedzia na forum od kwietnia 2009, wypowiedź #1
Cześć, POMÓŻCIE, jakiś czas temu kupiłam w sklepie ogrodniczym piękną gardenię, która miała mnóstwo pączków, na których rozwinięcie czekałam z niecierpliwością, ale nieststy pączki zżółkły, zbrązowiały na szypułkach i opadły :(. Teraz są nowe ale zauważyłam, że mają podobne objawy (zdjęcie w załączeniu). Proszę pomóżcie, powiedzcie jak ją ocalić. Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

2009.04.22 22:43 #129208
Zmień/Popraw · Usuń
tomasz trelka (storczyk) na forum od marca 2007, wypowiedź #152
A moze ma za mokro i zbyt mało swiatła, a w jakiej stoi temperaturze 18stopni?
2010.02.26 13:09 #160392
Zmień/Popraw · Usuń
Paulina Al Jumaa (xzabciaaax) na forum od lutego 2010, wypowiedź #1
czesc wszystkim! mam problem i prosze was o pomoc... wczoraj dostalam naszczepke a raczej 2 galazki gardenii i dzisiaj ja posadzilam i przykrylam tak jak to wczesniej wyczytalam we wczesniejszych postach, ale nie mam pojecia czy zdobilam to dobrze... zalacze zdjecie i prosze o skomentowanie, z gory dziekuje, pozdrawiam :*
2010.02.26 13:14 #160393
Zmień/Popraw · Usuń
Paulina Al Jumaa (xzabciaaax) na forum od lutego 2010, wypowiedź #2
gardenia j. czy dobrze ja przykrylam?

Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?
Wypowiedź:
Użytkownik: Jak wysłać wypowiedź:
Wysyłanie wypowiedzi w tym dziale wymaga założenia konta.
Maksymalna dopuszczalna waga obrazka to ok. 150kb a jego szerokość to max. 800 pikseli.
Hasło:
Opcje: Włącz kody HTML w wypowiedzi
Automatycznie aktywuj adresy WWW (URL) w wypowiedzi
Akcja: