ta strona być może używa plików cookie, korzystając z niej zgadzasz się na użycie plików cookie — więcej informacji
Wyschnięty Gymnocalycium leeanum
Załóż konto | Edycja konta | Wyloguj się | Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin
Bio-forum.pl » Kaktusy i sukulenty » starsze wątki (do 21 sierpnia 2011) » Wyschnięty Gymnocalycium leeanum
2009.04.19 09:38 #128898
Zmień/Popraw · Usuń
Jarosław I. (jarasinc) na forum od września 2008, wypowiedź #7
Moje pytanie : czy nie za bardzo przesuszyłem roślinkę i czy dojdzie do
siebie - prośba o podpowiedź co mam zrobic. Poniżej zamieszczam fotki

1. 1

2.2
2009.04.19 13:28 #128916
Zmień/Popraw · Usuń
Konrad S (kineflex) na forum od marca 2009, wypowiedź #45
A konkretnie co Cię niepokoi? Kiedy podlewałeś po raz ostatni i w ogóle jak podlewałeś? Z góry nie wygląda tak źle. Czy może martwią Cię te zżólknięcia na boku?
2009.04.21 17:10 #129087
Zmień/Popraw · Usuń
Jarosław I. (jarasinc) na forum od września 2008, wypowiedź #9
Chodzi mi konkretnie o sam wygląd - został juz podlany pare razy ( może go za bardzo przesuszyłem) , a wygląda jakby nie przyjmował wody, nie wiem czy co kwestia czasu - prosiłbym tutaj o wypowiedź Pana Michała Lisoka:).
2009.04.21 18:17 #129090
Zmień/Popraw · Usuń
Michał Lisok (bob) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #215
Witam,
zostałem wywołany do tablicy, więc czuję się zmuszony do wypowiedzi w tym temacie.
Jeśli roślina jest twarda lub lekko elastyczna, ale nie miękka, to nie jest najgorzej. Koniecznie wyciągnij kaktusa z doniczki i sprawdź system korzeniowy. Napisz, w jakim jest stanie.
Kiedy rozpocząłeś podlewanie tego Gymnocalycium? Opisz także warunki w jakich rośnie (nasłonecznienie, temperatura itp.)

Pozdrawiam,
Michał
2009.04.21 19:41 #129094
Zmień/Popraw · Usuń
Jarosław I. (jarasinc) na forum od września 2008, wypowiedź #10
Witam,
roślina jest twarda, konierzenie wg mnie są w dobrym stanie ( zdjęcia poniżej), niepokoi mnie ten rdzawy kolor. Podlewanie zacząłem w ostatnimk tygodniu marca. Jeżeli chodzi o nasłonecznienie to jest w godzinach 10,11-17, wiadomo że ze zmianą pory roku będzie coraz dłuższe. Roslina przebywa w temperaturze pokojowej.
1.
2.
3.
Pozdrawiam
Jarek
2009.04.21 20:33 #129097
Zmień/Popraw · Usuń
Michał Lisok (bob) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #216
Witam,
korzenie wyglądają zdrowo. Podlej z dodatkiem Previcuru, środek uodporni roślinę, jeżeli to coś niepokojącego.

Pozdrawiam,
Michał
2009.04.21 20:42 #129098
Zmień/Popraw · Usuń
Konrad S (kineflex) na forum od marca 2009, wypowiedź #52
Jeżeli podlewasz od końca marca i podlałeś go parę razy to możesz być spokojny, że wody ma pod dostatkiem. Rdzawy kolor może być skutkiem silniejszej operacji słonecznej. Czy stopniowo przyzwyczajałeś go do słońca, jeśli zimował w cieniu? Jeżeli nie, to być może jest to oparzenie słoneczne, tym bardziej, że ma dużo światła. Czy to zabarwienie jest widoczne tylko z jednej strony (i to tej od źródła światła)?
Pozdrawiam.

(wypowiedź edytowana przez kineflex 21.kwietnia.2009)
2009.04.21 21:00 #129100
Zmień/Popraw · Usuń
Jarosław I. (jarasinc) na forum od września 2008, wypowiedź #11
Witam,
dziękuję za odpowiedzi. Ten rdzawy kolor występuje praktycznie naokoło rosliny w różnym stopniu intensywności. Zimowanie odybwało się "obok okna" tzn. nie w bezpośrednim nasłonecznieniu i faktycznie może to byc reakcja na słońce tym bardziej, że nie stosowałem stopniowego przyzwyczajania do słońca- a pogodę praktycznie od dłuższego czasu mamy słoneczną. Zastanawiam się tylko ile czasu zajmnie roślinie powrót do pełnego kształtu- w jakim czasie te zapadnięcia znikną.

Pozdrawiam
2009.04.21 21:32 #129104
Zmień/Popraw · Usuń
Michał Lisok (bob) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #217
Witam,
to przebarwienie na pewno nie jest efektem poparzenia słonecznego, prędzej długo zalegającej wilgoci w doniczce.

Pozdrawiam,
Michał
2009.04.22 20:49 #129195
Zmień/Popraw · Usuń
Konrad S (kineflex) na forum od marca 2009, wypowiedź #53
W takim razie czy te miejsca są miękkie?
Ogólnie rzecz ujmując to miejsce "obok okna" jest miejscem ciemnym.
Jeśli występowałoby od strony gdzie pada słońce to mogło by być poparzeniem. Może jednak jest to sprawa wilgoci. Czy zimą miał sucho i kiedy to wystąpiło?

http://kaktusy.atlas-roslin.pl
Polecam poradnik - przydatny w hodowli.
2009.04.22 21:14 #129198
Zmień/Popraw · Usuń
Michał Lisok (bob) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #218
Witam,
Konrad, wierz mi, poparzenie wygląda inaczej. Poza tym umiejscowienie przebarwienia i jego dookólny zasięg wykluczają tę możliwość.

Pozdrawiam,
Michał
2009.04.22 21:22 #129199
Zmień/Popraw · Usuń
Konrad S (kineflex) na forum od marca 2009, wypowiedź #54
Dobra ja nie jest specem jeśli chodzi o oparzenia. Być może to od nadmiaru wilgoci.
Pozdrawiam.
2009.04.28 14:26 #129689
Zmień/Popraw · Usuń
Jarosław I. (jarasinc) na forum od września 2008, wypowiedź #12
Witam,
niestety jest coraz gorzej, roślina bleknie i wysycha coraz bardzie - czy jest do odratowania. Co może byc tego przyczyną? Poniżej zamieszczam aktualne foto.

1.

2.


Pozdrawiam
2009.04.28 16:01 #129699
Zmień/Popraw · Usuń
Konrad S (kineflex) na forum od marca 2009, wypowiedź #61
A nie jest miękki? Jaką ma temperaturę powietrza?
2009.04.28 19:33 #129712
Zmień/Popraw · Usuń
Michał Lisok (bob) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #231
Witam,
niestety wygląda to na zgniliznę. Jeżeli roślina jest miękka i nie posiada szyjki korzeniowej, to jest to prawie pewne, chociaż możemy mieć do czynienia z tzw. suchą zgnilizną. W każdym razie - nie ma już dla niej ratunku.

Pozdrawiam i współczuję,
Michał

Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?
Wypowiedź:
Użytkownik: Jak wysłać wypowiedź:
Wysyłanie wypowiedzi w tym dziale wymaga założenia konta.
Maksymalna dopuszczalna waga obrazka to ok. 150kb a jego szerokość to max. 800 pikseli.
Hasło:
Opcje: Włącz kody HTML w wypowiedzi
Automatycznie aktywuj adresy WWW (URL) w wypowiedzi
Akcja: