ta strona być może używa plików cookie, korzystając z niej zgadzasz się na użycie plików cookie — więcej informacji
wielkość doniczki i kwitnienie
Załóż konto | Edycja konta | Wyloguj się | Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin
Bio-forum.pl » Kaktusy i sukulenty » starsze wątki (do 21 sierpnia 2011) » wielkość doniczki i kwitnienie
2010.01.16 23:59 #158036
Zmień/Popraw · Usuń
Karolina Jaworska (karolina_jaworska) na forum od maja 2006, wypowiedź #8
Witam z nowymi wątpliwościami

Czytając forum zauważyłam, że polecane są małe doniczki - w stosunku do wielkości rośliny. A z moich obserwacji siewek wynika, że w małej doniczce (fi 6,5 cm, h 8 cm) rosną w górę, a w miarę szybko (po około pół roku do 8 miesięcy, siewka ma wtedy fi ok 4 cm, a h 10 cm) przesadzone do dużej (fi 14 cm, h 12 cm) zaczynają rosnąć wszerz. Załączam zdjęcia, pierwsza roślina jest z października 2005 (aktualnie w doniczce fi mniej więcej 10), druga z maja 2006, obie pochodzą od tej samej rośliny macierzystej.

kaktus Marcina

kaktus mój

I pytanie nr 2 - czy to prawda, że żeby kaktus zakwitł, nie można go ruszać? Chodzi o obracanie doniczki względem światła.

pozdrawiam
Karola
2010.01.17 10:45 #158049
Zmień/Popraw · Usuń
Michał Lisok (bob) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #444
Witam,
nie istnieje żadne przełożenie szerokości doniczki na wzrost pionowy kaktusów. Swoją drogą, druga roślina wygląda dość "poważnie" jak na swój wiek. Czy to na pewno siewka, a nie przypadkiem ukorzeniony odrost?
Nigdy nie obracam doniczek, by rosnące w nich kaktusy przypadkiem nie zrzuciły pąków. Znacznikami są u mnie etykiety odwrócone na północ.

Pozdrawiam,
Michał

(wypowiedź edytowana przez BOB 17.stycznia.2010)
2010.01.17 12:48 #158070
Zmień/Popraw · Usuń
Karolina Jaworska (karolina_jaworska) na forum od maja 2006, wypowiedź #10
Dzień dobry ponownie

Źle się wyraziłam, obie rośliny są odnóżkami (czyli odrostami, tak?). Ale wiek jest taki, jak podałam, chciałam zwrócić uwagę na różnice ze względu na doniczkę. Bardziej prawidłowe wydaje mi się rośnięcie 'wszerz' niż takie wyciągnięcie w górę, więc tutaj większa doniczka wydaje mi się bardziej właściwa. Inna rzecz, że pierwsza roślina mogła być też niedoświetlona i dlatego się wyciągnąć. Jak to w końcu jest?

Co do kwitnienia - rośliny z pąkami oczywiście nie obrócę, chodziło mi bardziej o to, że żeby wypuściła pąki nie należy jej obracać. Czy to tak działa? Roślina w końcu nie ma w naturze możliwości obracania się i przyzwyczaja się do określonej pozycji... Ale stojące na oknie często wyginają się w stronę światła i wiele osób obraca swoje rośliny, żeby rosły równomiernie. A jak jest z kaktusami?

pozdrawiam
Karola
2010.01.17 15:17 #158090
Zmień/Popraw · Usuń
Michał Lisok (bob) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #448
Dzień dobry,
Ad 1. Powtórzę raz jeszcze, że nie istnieje żaden związek średnicy donicy z rodzajem wzrostu kaktusa. Pierwsza roślina jest wyciągnięta (wypłoniona) z braku światła, bo rośnie coraz wężej.
Ad 2. "Nigdy nie obracam doniczek [...]" - tyczy się to też okresu przed kwitnieniem, bo kaktusy są generalnie wrażliwe na takie manipulacje.

Pozdrawiam,
Michał
2010.01.17 23:16 #158106
Zmień/Popraw · Usuń
Karolina Jaworska (karolina_jaworska) na forum od maja 2006, wypowiedź #12
Dobry wieczór

Dziękuję za wyjaśnienia, już rozumiem.

pozdrawiam i dziękuję za cierpliwość
Karola
2010.01.23 21:12 #158439
Zmień/Popraw · Usuń
boswell na forum od maja 2009, wypowiedź #91
oba kaktusy jak dla mnie to mają duże doniczki:))
na kwitnienie ma wpływ nie obracanie lub nie-bo jak ja znosze kaktusy z tunelu na zime,a wiosna do tunelu czesto juz z pakami- to nic mi nie powinno kwitnać.... na kwitnienie wpływa ilośc słońca w roku poprzedzającym,ilośc słońca przy wiązaniu pąków i przede wszystkim zdecydowanie najwazniejsze-zimowy spoczynek roslin w miejscu chłodniejszym i całkowicie sucho. powiedzmy sobie jasno-nie ma spoczynku,nie ma kwiatów-albo sporadycznie pojedynczy.
A wielkość doniczki ma takie znaczenie ze w dużej jest zbyt wiele substratu,przez co łatwo zbyt długo utrzymuje sie w nich woda i wzrasta niebezpieczeństwo zgnicia korzeni...

co do obracania to ja sie z tym nie zgodze-oprócz epikaktusów przenosze rosliny z pakami-i nie tylko ja-chocby wożąc rośliny na wystawę kaktusów-wszyscy staramy sie brac te z pąkami zeby rozkwitly za kilka dni i przyciągały zwiedzających-no i jakos kwitna,nie obrazają się:))
2010.01.23 21:14 #158440
Zmień/Popraw · Usuń
boswell na forum od maja 2009, wypowiedź #92
ps.jak się doczytałam mamy uwierzyc ze roślina kolumnowa to echinopsis????
2010.01.23 21:48 #158443
Zmień/Popraw · Usuń
Michał Lisok (bob) na forum od kwietnia 2007, wypowiedź #452
Dobry wieczór,
raczej nie Mammillaria ;P, chociaż nie potrafię znaleźć miejsca w wątku, gdzie na to natrafiłeś, a abstrahując od tematu, Trichocereus też jest teraz zaliczany do Echinopsis.
Co do nieobracania doniczek kaktusów mających wytworzyć kwiaty, nie tylko ja podzielam takie zdanie, nie stwierdzam jednak, że ogłupiała roślina na pewno zrzuci pąki, bo i u mnie się takowe utrzymywały. A propos, ja swoje kaktusy też wynoszę z piwnicy, w której w dodatku w większości zimują w zupełnych ciemnościach - ważny jest okres zawiązywania pąków, początek wegetacji to i tak olbrzymi szok dla naszych roślin.

Pozdrawiam,
Michał

(wypowiedź edytowana przez BOB 23.stycznia.2010)

Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?
Wypowiedź:
Użytkownik: Jak wysłać wypowiedź:
Wysyłanie wypowiedzi w tym dziale wymaga założenia konta.
Maksymalna dopuszczalna waga obrazka to ok. 150kb a jego szerokość to max. 800 pikseli.
Hasło:
Opcje: Włącz kody HTML w wypowiedzi
Automatycznie aktywuj adresy WWW (URL) w wypowiedzi
Akcja: