bio-forum.pl

Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?

bez logowania - można przeglądać

od kwi.2004
#0

1. Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?

Wyrywanie dziesiątek tysięcy niecierpków sztuka po sztuce to bezsens. Koszenie, zanim zacznie rozrzucać swoje nasiona nic nie dało. Co robić?

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

2. Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?
7.cze.04 23:45
"maciek szczygielski" (b/log.)

A dlaczego chcesz się pozbywać niecierpka pospolitego? To raczej rzadka roslina i spotykana głównie w zbiorowiskach olsów...

A może chodzi Ci o niecierpka drobnokwiatowego (Impatiens parviflora)? To jest obcy gatunek w naszej rodzimej florze i może faktycznie powinno się z nim walczyć. Tylko że nikt do tej pory tego raczej nie robił.

od kwi.2004
#0

3. Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?

Tak, masz rację. To niecierpek drobnokwiatowy. Mamy go na naszym ośrodku setki tysięcy. Jest wszędzie i zarasta wszystko. Rozmnaża się nadal i niedługo zostanie nam tylko on. Chcę się go pozbyć.

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

4. Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?
8.cze.04 21:00
Przemek Nowicki (Novik) ("Novik")

Do stadium klimaksu na pewno daleko...

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

5. Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?
8.cze.04 22:51
"maciek szczygielski" (b/log.)

Cóż, nie tylko Ty masz z nim problemy. W leśnictwie też go nie lubimy ale co zrobić. To bardzo ekspansywny gatunek (jak wiele egzotów) co jeszcze bardziej skłania mnie do sentencji "Nic co obce nie jest mi potrzebne..."

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

6. Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?
8.cze.04 23:08
"don't like Impatiens" (b/log.)

Nie wiem, jakie są chemiczne metody zwalczania niecierpka, ale zastanawiam się nad jego biologią. Terofit, a więc zimuje w postaci nasion. Usunięcie go przed wydaniem nasion jest bezwzględnie konieczne - skoszenie i dokładne usunięcie... Jak nie pomaga to regularnie powtarzać, efekty powinny być widoczne dopiero w następnym sezonie, tak sądzę...

A w jakich warunkach rośnie u Ciebie ten niecierpek? Bo z tego co wiem to rośnie w lasach, a więc w cieniu i na żyznym, raczej wilgotnym podłożu...

od kwi.2004
#0

7. Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?

W lesie, nad jeziorem, na terenie ośrodka. I niechby sobie rósł na zdrowie, ale właśnie jest już wszędzie. Z każdym rokiem coraz więcej, zadusza wszystko, zarasta wszystko. Z tego, co obserwuję - bardzo mu odpowiadają niezgrabione liście, jeżyniska. Łatwo Ci powiedzieć - dokładnie usunąć. Nie da się usunąć kilkudziesięciu tysięcy sztuk, tymbardziej, że wszędzie obok, za płotem rośnie ich jeszcze tysiące razy więcej. I jest to syzyfowa praca...

Masz rację, Maciek, mnie też nie jest potrzebne obce, oj nie...

od kwi.2004
#0

8. Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?

Usunęliśmy, wyrywając, z terenu ośrodka te kilkanaście,-dziesiąt- tysięcy niecierpków drobnokwiatowych. Zobaczymy, co będzie za rok. A tu już przeczytałam, że to piękne, różowe, którym się tak zachwycam, i które tak ładnie zaczyna u nas rosnąć to też agresywny niecierpek gruczołowaty ( himalajski). Łojciec rwać??? Póki jeszcze tego mało?

od maj.2004
#0

9. Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?
24.sie.04 13:30
"remek"

Jolu, wcale nie malo. Jest go juz bardzo duzo, przynajmniej na poludniu Polski. A o dziwo moj znajomy bedac w Himalajach specjalnie staral sie go odnalezc by zobaczyc, jakie siedliska tam preferuje. Niestety go nie znalazl. Niewykluczone wiec, ze u nas jest mu lepiej i wszystkie niecierpki gruczolowate sie do nas przeprowadzily;-)))

od kwi.2004
#0

10. Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?

No to rwać.:-! Dziękuję.

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

11. Jak się pozbyć uciążliwego niecierpka drobnokwiatowego?
28.sie.04 00:52
"Ewa 1" (b/log.)

Mam okazję obserwować ekspansję obu gatunków niecierpków za ogrodzeniem. Ziemia tam żyzna, ocieniona, nawet w czasie suszy wilgotna. I do tego bez ingerencji człowieka. W miejscu najbardziej dla niecierpka sprzyjającym, czyli na skraju lasu walczy on o miejsce z naszą poczciwą, swojską pokrzywą. I przegrywa.

Nawet ten okazały niecierpek o różowych kwiatach też nie zwiększył swojej liczebności w ciągu ładnych paru lat.

Po lewej stronie ogrodzenia jest nazwijmy to łąka na której dominuje perz z pokrzywą, barszczem (zwyczajnym) i bylicą. Koszona w ostatnich latach przez sąsiada raz do roku, gdy zielsko było wyższe od ogrodzenia. Nawet w ocienionych miejscach zero niecierpków. Po prawej więcej wilgoci, perz, pokrzywy, barszcz, ostrożeń i kilka niecierpków gruczołowatych. Kilka lat temu użyliśmy herbicydu, żeby choć trochę stłumić te chwasty. Pomogło na półtora miesiąca. Przez krótki czas niecierpki uzyskały przewagę, a później wszystko wróciło do normy. Za to na działce, gdzie nie mają naturalnych wrogów poza człowiekiem zarastają każdy wolny skrawek ziemi, nawet w pełnym słońcu.

⇒ dodaj wypowiedź
to strona wątku; nowy wątek/zapytanie można dodać na stronie działu lub w innym dziale forum
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji