Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Piestrzyca kędzierzawa
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Jaki to grzyb? Mykologia « Archiwum - starsze wątki « Archiwum 2008 « Archiwum 2008 wrzesień «

#240
od lipca 2008

2008.08.28 20:59 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Romuald Cichos (romek321)
Podobno poularny grzybek a ja po raz pierwszy dzisiaj widziałem.
01

#6945
od maja 2003

2008.08.29 08:46 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Kujawa (ania)
Tak.

#160
od września 2004

2008.09.30 00:16 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Grzegorz Zynek (zyniu)
Tak, tak, dziś zamarynowałem słoiczek. czy ktoś próbował? pozdrowionka.

#1283
od października 2007

2008.09.30 02:36 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Paula Probucka (mykola)
U mnie też rosną, ale nie próbowałam. Ona jest jadalna właściwie warunkowo, tylko młode okazy i po dokładnym obgotowaniu. Czytałam u Hofrichtera, że zwłaszcza starsze i rozpadające się owocniki mogą powodować nieprzyjemne zatrucia. Wolę nie ryzykować - zbyt wiele do jedzenia tam nie ma, a dookoła grzybów w bród! Smażone kanie i purchawki albo borowiki sosnowe duszone w śmietanie wydają mi się o wiele bardziej atrakcyjne :-)
i

#165
od września 2004

2008.09.30 08:10 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Grzegorz Zynek (zyniu)
Oczywiście że masz rację, nie neguję, iż jest wiele innych bardziej smacznych, lecz jestem eksperymentatorem, lubię spróbować tego co jest inne i rzadko spotykane w kuchni. To tylko jeden słoiczek, oczywiście obgotowałem dokładnie, też czytałem o nich co nieco, zawierają troszkę metylohydrazyny, która na szczęście wychodzi przy gotowaniu, wodę trzeba oczywiście odlać, ja dla pewności przepłukałem jeszcze. Chcę zobaczyć jaki to smak:)
i

#337
od grudnia 2005

2008.09.30 10:30 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Rapatang
Trzymalem kiedyś cały tydzień w lodówce - kilkadziesiąt sztuk p. kędzierzawej, zapach mnie nie przekonywał - a zebrałem jest konsumpcyjnie, nie udało się wyrzuciłem z poworotem do lasu

#434
od lipca 2008

2008.09.30 10:42 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Romuald Cichos (romek321)
W tym roku po raz pierwszy je znalazłem, w zasdzie do konsumowania na wygląd to 2 szt się nadawały. Bo po reszcie stado bawołów przeleciało...;-)tak na mrginesie to pojawiły się też u nas borowiczki i to bardzo okazałe i bez robali.
01
ten duży miał niecałe pół kilograma...;-)

#1287
od października 2007

2008.09.30 13:09 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Paula Probucka (mykola)
Popatrz, ja też zebrałam w niedzielę koszyczek podgrzybków brunatnych i borowików sosnowych i ANI JEDEN nie był robaczywy! Pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło! Znaczy się - tej jesieni grzyby są , nie ma robali! :-)
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Jaki to grzyb? Mykologia « Archiwum - starsze wątki « Archiwum 2008 « Archiwum 2008 wrzesień «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji